Sztuka polska za granicą. Człowiek i cisza w przestrzeni malarskiej Roberta Bluja

Jan Wiktor Sienkiewicz

DOI: http://dx.doi.org/10.12775/SZiK.2013.008

Abstrakt


Artykuł jest pierwszą w literaturze polskiej próbą przeglądu dorobku malarskiego Roberta Bluja, polskiego artysty mieszkającego i tworzącego w Wilnie. O artyście i jego malarstwie, na gruncie litewskim, pisała między innymi krytyk sztuki Saulė Mažeikaitė, dla której „przestrzeń i figura”, to podstawowe punkty odniesienia malarstwa Bluja. Zasadniczy wpływ na ukształtowanie się warsztatu malarskiego i tematyki prac polskiego artysty z Wilna, miały studia w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Młody wówczas adept sztuki rozpoczął swoją akademicką edukację w pracowni Mariana Czapli. Następnie przeszedł przez warsztatowe doświadczenia w pracowniach Rajmunda Ziemskiego, Wiesława Szamborskiego i Edwarda Tarkowskiego. W warszawskiej ASP ukształtowało się w artyście wyczucie temperatury barwy i umiejętności budowania obrazu kolorem. Forma przedstawień malarskich Bluja, w stosunku do przedakademickiego okresu jego twórczości, stała się głębsza, klarowniejsza, czystsza i wysublimowana. Malarz systematycznie odrzucał nieistotną dekoracyjność i przeładowanie. Obszar doświadczeń malarstwa Roberta Bluja bliski jest klimatowi i duchowi polskiej neofiguracji. Człowiek w obrazach Bluja najczęściej wydaje się być osamotniony i wyalienowany – oderwany duchowo i fizycznie od namacalnej rzeczywistości, indywidualnie lub w grupach umieszczony w pustej neutralnej przestrzeni. Modelami do kompozycji Roberta Bluja są konkretne osoby – modele, których artysta sam wyszukuje pośród mieszkańców Wilna. Nie stara się jednak na swoich płótnach wykonać portretu indywidualnego. Model staje się w rozumieniu artysty aktorem, który wciela się w rolę wyobrażoną przez malarza. W większości kompozycji malarskich Bluja, człowiek osadzony jest w wyraźnie dookreślonej, a nawet konkretnej przestrzeni. Tła w jego obrazach są przestrzenne, inspirowane wręcz dosłownymi odniesieniami do architektury. Na wielu kompozycjach pojawia się zarówno przestrzeń otwarta – w postaci schematycznie zaznaczonych bram, drzwi lub otworów okiennych, jak też wnętrza zamknięte – sugerujące pokój lub balkon. Odnaleźć też można, choć nie zawsze „właściwą” w stosunku do pierwszoplanowych postaci męskich lub kobiecych, linię horyzontu. Jest ona dla Bluja elementem wręcz podstawowym w dopowiadaniu kontekstu, w którym znajduje się bohater jego przedstawienia. Wielokrotnie powtarzanym elementem dookreślającym przestrzenność kompozycji Bluja są, również zakomponowane w syntetycznej i zbliżonej najczęściej do czarnej lub granatowej plamy formie, kamienie rozrzucone na powierzchni wielu przedstawień – najczęściej pomiędzy sylwetkami ludzkimi.


Słowa kluczowe


Robert Bluj; sztuka XXI wieku; malarstwo; figuracja; portret

Pełny tekst:

PDF

Refbacks

  • There are currently no refbacks.


Partnerzy platformy czasopism